Wyobraźcie sobie że moja rodzina podrzuciła mi wczoraj wizytówki ze składu węgla.
Fakt dziwne te wizytówki bo tylko był na nich tekst skup węgla numer telefonu i jak się nie mylę to ,ze dowóz mają gratis..
To jasne chcieli potwierdzić to co się wydarzyło,czyli to,że on był tu z węglem pod moją nieobecność..
Ale ja temu gnojkowi swego numeru na tacy nie oddam w ogóle cokolwiek by się stało to dla mnie on nie istnieje aczkolwiek strach może zaburzyć każde moje zachowanie..
Mimo to chcę za wszelką cenę pokazać im jaka mogę być twarda..
Wizytówek ja nie ruszyłam ale moja siostra za wszelką cenę chciała to sprawdzić.
Dziś wizytówek już nie ma(zabrali je) a tam zadzwoniła mojej siostry koleżanka(by nie poznał po głosie) to jest więcej niż pewne ,że on w tym siedzi..
Tylko przyjmuje jeszcze jedną możliwość jeżeli on nie zajmuje się tym pieprzonym węglem a wizytówki są celowe tylko po to by coś osiągnąć to dobrze będzie wiedział ,że to ktoś ode mnie...
Po cholerę on mnie nęka nadal przez rok nie bycia ze sobą i mając swoją własną dziewczynę jeszcze o tym samym nazwisku jakie i ja posiadam :/
BOŻE ZA JAKIE GRZECHY??
Ps. Może chodź z pracą mi się powiedzie bo koleżanka o mnie pomyślała i niby są jakieś szanse na to bym trafiła do tej firmy co i ona..ale za to z wyjazdu do Pawła będą nici a wczoraj mi jeszcze o tym mówił i chyba naprawdę mu zależy by mnie zobaczyć..Z chęcią bym się jeszcze odstresowała od tego wszystkiego w innym województwie i otoczeniu...
Trzeba zobaczyć co jest mi pisane..i dać sobie czas aż do wyjaśnienia tych spraw.
PRZEPRASZAM,ŻE WAS ZANIEDBUJE POSTARAM SIĘ TO NADROBIĆ JAK TYLKO WSZYSTKO TU OGARNĘ I NASTAWIĘ SIĘ BARDZIEJ POZYTYWNIE NA TO CO MNIE CZEKA, POPALAM FAJKI MAM NADZIEJE ,ŻE TO TYLKO CHWILOWE..
nigdy nie doprowadziłam się do nałogowego palenia.

